Jazda Fiatem 500 Boats na Teneryfie: jak to naprawdę wygląda
Już wcześniej pływałem łódkami typu Fiat 500 w Costa Adeje i bardzo mi się to podobało, więc kiedy moja siostra i jej partner Dean przyjechali na Teneryfę, dokładnie wiedziałem, na czym chcę ich zabrać. Żadne z nich jeszcze tego nie robiło, więc tym razem mogłem po raz pierwszy obserwować, jak ktoś inny przeżywa tę pierwszą przygodę. Oto, jak naprawdę wygląda wycieczka tymi małymi łodziami do samodzielnego prowadzenia – z perspektywy kogoś, kto zrobił to już więcej niż raz.
W skrócie
Łodzie typu Fiat 500 to motorówki do samodzielnego prowadzenia, które wypływa się z Puerto Colon; każda łódź może pomieścić do czterech osób, a do ich prowadzenia nie jest wymagane prawo jazdy. Można samodzielnie pływać po rozległym, wyznaczonym obszarze wyświetlanym na ekranie, odtwarzać własną muzykę przez Bluetooth oraz zatrzymywać się, aby popływać. Jest to relaksująca, łatwa w prowadzeniu i całkowicie prywatna forma wypoczynku, co odróżnia ją od zatłoczonych grupowych rejsów łodzią. Miejsca szybko się wyprzedają, więc warto zarezerwować je z dużym wyprzedzeniem.
Masz ochotę samemu coś takiego wypróbować? Szybko się rozchodzą, zwłaszcza latem.
Czym właściwie są łodzie typu Fiat 500
Są to małe łodzie motorowe do samodzielnego prowadzenia, stylizowane na model Fiat 500, a każda z nich jest do waszej wyłącznej dyspozycji. Możecie wsiąść w nią w maksymalnie cztery osoby, a do jej prowadzenia nie jest wymagane żadne prawo jazdy. Wypływa się z Puerto Colon w Costa Adeje, gdzie nie ma zorganizowanego transportu, więc wystarczy po prostu podjechać samochodem i zaparkować w porcie.
Członek załogi zabierze cię do strefy, w której możesz pływać, a następnie przekaże ci łódź i pozwoli ci cieszyć się rejsem. Od tego momentu to twoja łódź, twoja muzyka i twoje tempo – przez cały czas trwania rezerwacji. Na Teneryfie jest tylko kilka takich łodzi, co w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego tak szybko się wyprzedają.

Jak to naprawdę jest, jeździć takim samochodem
To łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Na ekranie wyświetla się mapa, która dokładnie pokazuje, gdzie się znajdujesz, i utrzymuje cię w obrębie strefy – szczerze mówiąc, bardzo łatwo się po niej poruszać. Sama strefa jest ogromna, więc nigdy nie czujesz się ograniczony. Po prostu spacerujesz sobie, otwierasz ją, kiedy chcesz, a gdy skończy się czas, wracasz do dużego krzyża zaznaczonego na mapie.
Moja siostra zasiadła za kierownicą i w kilka sekund opanowała sytuację. Stwierdziła, że samochód prowadzi się łatwo i dobrze trzyma drogę – to właściwie wszystko. Można zmieniać się za kierownicą w trakcie jazdy, więc każdy, kto ma na to ochotę, może spróbować.
Załoga przy łodziach jest również bardzo przyjazna, dzięki czemu od samego momentu, gdy chwiejnym krokiem schodzisz po pomostu, by wejść na pokład, czujesz się tu jak w domu. Ma to większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać, gdy po raz pierwszy wybierasz się na rejs łodzią.

To, co nas zaskoczyło
Dean był przekonany, że zmoknie do suchej nitki. Spodziewał się czegoś w rodzaju gokartów na wodzie i przygotowywał się na to, że zostanie przemoczony do suchej nitki. Przez całą trasę pozostał jednak całkowicie suchy i na końcu siedział z tyłu całkowicie zrelaksowany – nigdy wcześniej w tym tygodniu nie widziałem go tak zrelaksowanego.
Kolejną rzeczą, która wszystkim się spodobała, była muzyka. Łączysz swój telefon przez Bluetooth i odtwarzasz, co tylko chcesz. Wywiązała się prawdziwa dyskusja o tym, kto będzie DJ-em, i właśnie na tym polega urok tej wyprawy. Jesteś tylko ty i twoi bliscy, wasza muzyka – robicie, co chcecie i kiedy chcecie. Każda inna wycieczka łodzią w tych okolicach jest wspaniała, ale dzielisz ją z innymi rodzinami. Ta jest tylko twoja.

Na jak długo warto się wybrać?
Można ćwiczyć 40 minut, godzinę albo dwie godziny. Tym razem ćwiczyliśmy 40 minut i czas minął nam w mgnieniu oka. To świetna okazja, by spróbować, ale szczerze mówiąc, jak już się tam znajdziesz i dobrze się bawisz, to wydaje się to trochę za krótkie.
To samo powiedzieli mi ludzie obsługujący łodzie. Osoby, które próbują tego po raz pierwszy, zazwyczaj wybierają 40-minutową przejażdżkę, ale ci, którzy wracają na drugą lub trzecią przejażdżkę, prawie zawsze wybierają godzinę lub dwie. Jeśli masz taką możliwość, polecam wybrać się na dłuższą przejażdżkę, zabrać ze sobą coś do picia i spędzić tak całe popołudnie. Aktualne godziny i ceny możesz sprawdzić na stronie rezerwacyjnej.
Jeśli już wiesz, że chcesz się porządnie zabawić, zarezerwuj sobie godzinę lub dwie i weź ze sobą coś do picia.
Czy można tam zobaczyć wieloryby i delfiny?
Nie z bliska, nie. Rezerwat wielorybów i delfinów jest objęty ochroną i nie można wpłynąć do niego łodzią. Popłynęliśmy aż na skraj naszej strefy, mając nadzieję, że coś dostrzeżemy, ale tego dnia nie mieliśmy szczęścia – choć nigdy nie wiadomo, jak się potoczy los, a ludzie rzeczywiście widują tam żółwie. Warto wybrać się tam dla samej przejażdżki i poczucia wolności, a spotkanie z dziką przyrodą potraktować raczej jako miły dodatek niż główną atrakcję.
Czy możesz się zatrzymać, żeby popływać?
Tak, można się tu zatrzymać i popływać, co jest cudowną rozrywką w ciepły dzień. Dzień przed tą wycieczką popływałem w jednym z nich, a woda miała wspaniałe 20 stopni. Jeśli planujesz popływać, załóż strój kąpielowy pod ubraniem i weź ze sobą ręcznik – to kolejny dobry powód, by zarezerwować godzinę lub dwie zamiast 40 minut.
Czy zrobiłbym to jeszcze raz?
Już to zrobiłam i chętnie powtórzyłabym to jeszcze raz. Moja siostra była zachwycona, że byliśmy tylko we własnym gronie i robiliśmy to po swojemu. Dean z początku był zdenerwowany, ale potem całkowicie się wyluzował. Mój tata, który już wcześniej brał w tym udział ze mną, od razu znów zaczął się tym cieszyć. To prawdziwa rodzinna wycieczka łodzią z odrobiną emocji, zupełnie inna niż wszystko, co można tu znaleźć na wodzie.
Jedną rzeczą, o której będę ciągle powtarzał, jest rezerwacja z wyprzedzeniem. Kiedy tam dotarliśmy, mieli komplet rezerwacji aż do trzeciej po południu, a przed wejściem nieustannie stała kolejka oczekujących. Latem jest tam naprawdę tłoczno. Zadbaj o to z wyprzedzeniem, a na pewno nie będziesz rozczarowany. Jeśli planujecie dłuższy urlop, można to świetnie połączyć z innymi sportami wodnymi na Teneryfie w innym dniu.
Łodzie Fiat 500: wasze pytania
Czy do prowadzenia łodzi typu Fiat 500 potrzebne jest prawo jazdy?
Nie jest wymagane prawo jazdy. Kierowca musi mieć co najmniej 18 lat. Członek załogi najpierw zawiezie cię do wyznaczonej strefy, więc nigdy nie zostaniesz rzucony na głęboką wodę.
Ile osób może zmieścić się w jednej łodzi?
Na łodzi może zmieścić się maksymalnie cztery osoby. Było nas czworo i świetnie się bawiliśmy, choć przy pełnym obłożeniu łodzi trochę widać to na prędkości.
Czy zmokniesz?
Niezupełnie, chyba że zdecydujesz się zatrzymać i popływać. Dean przygotował się na to, że zmoknie, a jednak przez całą trasę pozostał suchy. Jest to o wiele bardziej relaksujące niż szybkie łodzie wyścigowe.
Skąd wypływają łodzie?
Puerto Colón w Costa Adeje. Transport nie jest wliczony w cenę, więc trzeba dojechać samochodem i zaparkować w porcie. Dla pewności warto przyjechać tam z 15–20-minutowym wyprzedzeniem.
Czy można tam zobaczyć wieloryby i delfiny?
Nie z bliska. Łodzie trzymają się z dala od chronionego rezerwatu wielorybów i delfinów, więc nie jest to wycieczka przyrodnicza. Na obrzeżach rezerwatu można czasem coś dostrzec, w tym żółwie, ale to raczej dodatek niż główny cel wycieczki.
Z jakim wyprzedzeniem warto dokonać rezerwacji?
Z jak największym wyprzedzeniem. Kiedy tam byliśmy, wszystkie terminy były zarezerwowane aż do połowy popołudnia, a latem panuje tam prawdziwy tłok. Rezerwacja z wyprzedzeniem decyduje o tym, czy uda ci się zdobyć wybrany termin, czy też go przegapisz.
Gotowy, żeby jednego załatwić?
Wybierz dogodny termin, zbierz ekipę i ruszaj na wodę. Pamiętaj tylko, żeby zarezerwować miejsce z wyprzedzeniem, bo miejsca szybko się wyprzedają.





